Wstąpiłeś na drogę przebudzenia – Gratulacje! Teraz nauczysz się kreować swoje życie świadomie! Świat wokół Ciebie wydaje się teraz zupełnie inny, ludzie w Twoim otoczeniu inaczej się zachowują (a może to po prostu ty się zmieniłeś), pojawiają się dziwne bóle w ciele i coraz więcej procesów myślowych. Co jest normalne? Jak sobie z tym radzić? Do kogo się zgłosić? Odpowiedzi poniżej.

Co się zmieniło…

Od tej magicznej chwili przebudzenia (niezależnie od tego jak to się stało w Twoim wypadku) wszystko się zmieniło, dlatego, że ty się zmieniłeś. Nie jesteś już owcą podążającą za tłumem, nie kwestionująca i nie myśląca samodzielnie. Zacząłeś się „budzić” do swojego prawdziwego potencjału świadomej kosmicznej istoty jaką w rzeczywistości jesteś. Musisz pamiętać, że wiele osób nadal się nie obudziło, to jeszcze nie ich czas. Nie będzie łatwo, ale z czasem zobaczysz, że było warto. Odzyskasz pełną kontrolę nad swoim życiem, dzięki pracy z umysłem przepracujesz różne traumy i lęki, stworzysz szczęśliwe życie!

…To się nie odmieni…

Jeśli jesteś tuż po przebudzeniu, możesz czuć szok, niedowierzanie, a nawet złość. Nic w tym dziwnego, niedawno zawalił się Twój model postrzegania rzeczywistości. Na początku warto byś poukładał sobie swoją nową perspektywę. Bez względu jaka filozofia (nurt myślowy) popchnęła Cię do kwestionowania Twoich paradygmatów, nagła przebudowa rzeczywistości może być bardzo męcząca. Ważne byś miał świadomość, że dzięki wiedzy, którą obecnie posiadasz, nie wrócisz do starego toku myślenia. Kiedy zasłona została uchylona, a ty wiesz co się za nią znajduje, nie będziesz w stanie tego ignorować. O to właśnie chodzi, ta świadomość jest potrzebna do zmiany. Jeśli przeszedłeś przebudzenie to wewnętrznie jesteś gotowy do zmiany! Inaczej odrzucałbyś każde odchylenie od normy, ponieważ nie mieściłoby się to w Twojej rzeczywistości 🙂

Rady i porady na początek

  1. Na spokojnie, bez pośpiechu

Ułóż sobie w głowie wszystko na spokojnie, pozwól by przeprocesowało się to czego doświadczyłeś podczas przebudzenia. Nie zbieraj od razu wiedzy, daj się ułożyć tej, którą otrzymałeś.

  1. Wybór filozofii (jeśli już wybrałeś to pomiń ten punkt)

Jeśli dalej nie jesteś pewny jaką filozofią (nurtem myślowym) chciałbyś się kierować, to teraz jest najwyższy czas by to sprawdzić. Istnieje naprawdę wiele dróg, którymi możesz pójść. Oczywiście jeśli nie jesteś pewien, spróbuj wielu ścieżek 🙂 

  1. Przyswajanie nauki

Kiedy poukładasz sobie wszystko w głowie, przyjdzie czas na wchłanianie nowej wiedzy. Edukacja jest najbardziej skuteczna, gdy jest stała i regularna. Warto po lajkować niektóre fanpage na Facebooku, pododawać się do newsletterów czy poszukać odpowiednich kanałów na youtubie. W internecie jest masa przeróżnych blogów, stron informacyjnych i serwisów, które mogą dostarczyć Ci wiedzy. Jeśli wolisz bardziej analogowe media, to na naszym polskim rynku znajdziesz także wiele czasopism tematycznych. Pamiętaj jednak by weryfikować to co słyszysz. Nie wszystko co przeczytasz lub usłyszysz jest prawdą, przyjmuj jedynie to co zgadza się z Twoim wewnętrznym sposobem myślenia. Nie zamykaj się jednocześnie na nowe idee (z biegiem czasu nie będzie to dla Ciebie problemem :))

Na początku nie jest łatwo znaleźć odpowiadające Ci źródła, z których czerpiesz wiedzę… ale gdy już  je znajdziesz, bardzo pomogą Ci zrozumieć czego doświadczasz 🙂

  1. Stała zmiana

Rozwój duchowy jest to proces stałej zmiany. Zmiany swoich przekonań, zachowań, przepracowania traum, oswobodzenia się z lęków i fiksacji itp. Im bardziej systematyczna Twoja praca, tym lepsze efekty osiągniesz. Dobrym sposobem jest znalezienie źródła dopasowanych do Ciebie ćwiczeń i wskazówek. Może to być seria książek, filmów, albo mentor duchowy. Ktoś kto pozna Twoja indywidualną sytuację, pomoże Ci i pokieruje w stronę stałego podnoszenia świadomości. Pierwsze efekty możesz zauważyć już po 1 – 2 miesiącach, a po roku możesz zmienić swój sposób myślenia całkowicie 🙂 (oczywiście na korzystniejszy dla Ciebie).

  1. Nie przejmuj się

Nie przejmuj się, gdy przytrafi Ci się coś dziwnego, zacznie Cię boleć w dziwnym miejscu, lub dostrzeżesz coś czego wcześniej nie widziałeś. Nie masz problemów ze zdrowiem psychicznym jeśli nad tym się zastanawiasz. Podczas przebudzenia uczymy się dostrzegać świat bez przykrywających wszystko zasłonek iluzji. Nic Ci nie jest 🙂 Pamiętaj, że to, że inni nie widzą Twojej rzeczywistości tak jak ty ją widzisz, nie znaczy, że jest ona mniej prawdziwa. Nie wszyscy „budzą” się w tym samym czasie… stąd te rozbieżności. 

Nie taki rozwój duchowy straszny, jak go malują

Jesteśmy na Ziemi w trakcie wielkich zmian. Od 2012 roku (tak tego końca świata :)) stale podnosi się nasz poziom świadomości. Co raz więcej osób doświadcza przebudzenia i wstępuje na drogę rozwoju duchowego. Nie jesteś osamotniony w swoich odczuciach, miliony osób przed Tobą przechodziły ten proces i miliony jeszcze go przejdą. Rozwój duchowy, postrzegany jest przez mainstreamowe media jako coś śmiesznego, lub niedorzecznego z powodu niechęci Państwa i rządów do tego by społeczeństwa myślały samodzielnie. Przecież takie owce w tłumie łatwiej kontrolować. Napewno sobie poradzisz i dzięki pracy nad sobą stworzysz swoją rzeczywistość taką jaką byś ją chciał zawsze oglądać 🙂

Powodzenia na drodze przebudzenia duchowego!

Źródła:
Przeżycia własne
Grafika: pixabay.com 

Advertisements