dmitry-ratushny-67024-unsplash.jpg

Podobno cale życie się czegoś uczymy. Najpierw w szkole, poznajemy zarys świata, potem na studiach, go zgłębiamy, aż w końcu w pracy wykorzystujemy nabytą wiedzę. Czemu tak trudno jest niektórym przyswajać informacje i przemieniać je w wiedzę podczas, gdy niektórym idzie to ot tak? Czym tak właściwie jest wiedza? Jak możemy zwiększyć jej przyswajalność? Czy jest to w ogóle opłacalne?

Przeszłe naleciałości

W jednym z moich poprzednich wcieleń, byłam istotą, która uczyła się wszystkiego o świecie, po to, żeby później przekazać to do istoty-komputera. Niestety wiedza ta była jedynie teoretyczna. Nie przeżywałam niczego z tego o czym się uczyłam. To tak jakby do mistrzostwa opanować naukę jazdy samochodem razem z jego budową, ale nigdy nie wsiąść za kierownicę. Ten sposób myślenia przeciągnął się, aż na moje obecne wcielenie. Od zawsze miałam problemy z przełożeniem teorii w praktykę. Zaczęłam się zastanawiać jak to jest, że przeczytamy informację w książce, póżniej inną w następnej itp. i po jakimś czasie już operujemy wiedzą z danego tematu…

Wieloznaczność wiedzy

Ciekawą teorię na ten temat znalazłam w Hiperfizyce. Wiedza powstanie wtedy, gdy połączymy informację w jedną całość. Ta informacja musi być spójna (nie mieć dziur). Nasz umysł (jak wszystko we Wszechświecie) jest fraktalny. Mniejsze elementy zawierają się w większych, a części składowe są podobne do całości. Fraktale posiadają podfraktale (takie jakby poziomy) im wyższy poziom fraktala, tym jego większe skomplikowanie (czyli więcej informacji gromadzi). Jeśli znajdziemy informacje na kilku podobnych do siebie poziomach takiego fraktala, wytworzyliśmy pakiet wiedzy. Posiadamy wiele informacji o podobnym skomplikowaniu, tak jak np. uczeń posiada podstawy wielu przedmiotów, co skutkuje posiadaniem przez niego wiedzy ogólnej. 

Wiedzą jednak nie będzie jedynie prosta informacja przeczytana w książce, jest to wszelki sposób zachowania, który posiada pojęcia, jest spójny i konsekwentny. W moim odczuciu jest tu rozróżnienie na wiedzę teoretyczną i praktyczną. Nie tylko to co wiemy jest wiedzą, ale też to, że wiemy jak mamy się zachować w praktyce, jest wiedzą 🙂 

Oporni na wiedzę

O niektórych osobach mówi się, że są oporne na wiedzę. Nie chcą się uczyć, ani przetwarzać informacji. Tylko by bezmyślnie odtwarzali i powielali. Wbrew temu jak próbujemy „wtłuc” tym osobom wiedzę do umysłów, może to być wysoce nieefektywne. Te istoty nie posiadły jeszcze wystarczającego poziomu świadomości by tą wiedzę skutecznie wykorzystać. Możemy porównać tą sytuację do małego dziecka, które chcielibyśmy nauczyć fizyki kwantowej. Tego typu poziom skomplikowania informacji nie będzie się miał na czym „zaczepić”. Nie zostały wytworzone wystarczające poziomy fraktalne, a na nich odpowiedni przepis na to jak umysł ma tą wiedzę „obrobić” i jak się zachować chcąc ją wykorzystać. Pomimo, że wspomniane powyżej osoby, znajdują się w tym samym środowisku co inni (np. w standardowej klasie oprócz obiboków znajdą się też wybitne jednostki) to nie ma takiej możliwości by w ten sam sposób „złapały” tą wiedzę. Brakuje im odpowiednich algorytmów (które w dużym uproszczeniu są właśnie przepisem na dane zachowanie.).

Nie łatwa sztuka

Tworzenie wiedzy wcale nie jest łatwe. Przecież nie buduje się ona z przykładowych informacji, a jedynie z tych pasujących do siebie i to jeszcze potwierdzalnych. Często ucząc się natrafiamy na sprzeczne informacje, lub takie, które na naszym obecnym poziomie rozumienia są dla nas za trudne. Potrzeba wiele samozaparcia, ciekawości do świata i chęci poznania go by ujrzeć świat takim jaki jest naprawdę. Każdy z nas jest inny, więc każdy powinien zbierać wiedzę ze swojego poziomu możliwości odbioru świata. Dzięki temu każdy we właściwym dla siebie czasie wytworzy u siebie wyższy poziom świadomości, czyli zsyntetyzuje otrzymaną wiedzę i będzie w stanie spojrzeć bardziej całościowo na świat.

Pamiętaj, że wiedza to potęgi klucz 😉

* Przedstawiona powyżej interpretacja, jest moim zamysłem. Jeśli według was się nie zgadza, lub widzicie błędy logiczne, zapraszam do dyskusji 🙂

Źródła:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Fraktal
– J. Rajska, J. Czapiewski, M. Rajska, „Między chaosem, a świadomością – Hiperfizyka”, wyd I, Gdynia 2011
– Przemyślenia własne
Grafika:
unsplash.com 

Advertisements