Też się ostatnio tak czujecie?

eat sleep drink repeat.png

Ostatnio najchętniej tylko jadłabym, spała i piła wodę…
Wy także odczuwacie obecne aktualizacje energetyczne?

Źródła: Wiedza własna
Grafika: pixabay.com

 

Reklamy

CZY WIARA CZYNI CUDA? – KONTROLA RZECZYWISTOŚCI ZA POMOCĄ MYŚLI

Jasności - Niezwykłe rozwinięcie naszych zwykłych zmysłów

Czemu rzeczy się dzieją? Czy coś może się wydarzyć jeśli w to nie wierzymy? Czy coś kieruje przebiegiem zdarzeń? A może to tylko nasza percepcja rzeczywistości i nie wydarzy się nic w co nie wierzymy? A nawet jeśli się wydarzy to po prostu tego nie zauważymy, zaślepieni swoimi paradygmatami?

Siła myśli

Nasza rzeczywistość jest hologramem wykreowanym przez nasz umysł. Nieświadomie stosujemy wiele uniwersalnych praw rządzących we Wszechświecie. Brak wiedzy sprawia, jedynie, że rzeczy dzieją się poza naszą kontrolą i świadomością. Mam tu na myśli podejście przekierowania odpowiedzialności na kogoś / coś innego. Uświadomienie sobie swoich schematów myślowych, powoduje świadomą pracę nad nimi. Co skutkuje ich zmianą, a więc zmianą projektowanej rzeczywistości.

Niewiedza, narzędziem mocy?

Ciekawym tematem do rozważań może być siła niewiedzy bądź wiedzy, nazwanej zbiorczo dla celów tego rozważania „wiarą”. Czy owa wiara wpływa jakoś na wynik zdarzenia? Czy intencja danej osoby może zaburzyć eksperyment, lub też po prostu zwykłą codzienną czynność?

W fizyce kwantowej istnieje teoria, która potwierdza zjawisko wpływu obserwatora na wynik eksperymentu. Zbadano fotony, przechodzące przez specjalnie rozstawione płytki ze szczelinami. Fotony okazały się zarówno falą jak i materią (dla nie zorientowanych, to się nie zdarza :)). Dopiero obecność obserwatora powodowała, wykreowanie się w naszym świecie którejś z nieskończonej ilości możliwości położenia fotonu.

Gdy pomyślimy o tym, że ten eksperyment można zastosować do makro skali (naszego świata) to dojdziemy do wniosku, że stale tworzymy rzeczywistość, a to czego nie widzimy nie istnieje. Oczywiście nie ma szans byśmy to zauważyli, ponieważ wszystko odbywa się na poziomie kwantowym, a więc bardzo bardzo baaaardzo szybko, w baaardzo małej skali.

Niedowiarki, a eksperymenty

Wielokrotnie potwierdzono wpływ osoby negatywnie nastawionej na wynik eksperymentu. Oczywiście mowa tutaj o eksperymentach związanych z rozwojem duchowym. Moim zdaniem owi niedowiarkowie nieświadomie magazynują negatywną energię w swojej aurze. Niektórzy z bardziej zatwardziałych mogą nawet wyśmiewać dany eksperyment. Dzięki temu gromadzą intencję negatywnego wyniku eksperymentu. (O ile oczywiście intencja może się gromadzić. Jest to raczej metafora:)). Gdy w grę wchodzi potrzeba skupienia się i osiągnięcia odpowiedniego stanu umysłu, energia niedowiarka może być bardzo rozpraszająca.

Jeśli ktoś potrafi to się da, prawda?

Podobne przemyślenie nasunęło mi się, gdy przeczytałam, że niektórzy ludzie na świecie potrafią się teleportować. Wcześniej mocno wierzyłam w to, że nie jest to możliwe. Głównie dlatego, że tak głosi jedna z teorii, która, według mnie, w dużym stopniu sprawdza się z rzeczywistością. Powstaje tutaj pytanie czy, jeśli chociaż jedna osoba na świecie potrafi wykonać daną czynność czy jest ona teoretycznie osiągalna dla innych. Mamy tutaj klasyczny dylemat starcia dwóch teorii. Nie ma  możliwości osądzenia, która z nich jest prawdziwa, dopóki empirycznie nie przeżyjemy wykonywania tej czynności lub nie zobaczymy jej u kogoś ze znanych nam osób.

Uwierzysz to zmienisz rzeczywistość

Kolejne z przemyśleń dotyczy w tym wypadku naszych przekonań. Gdy przyjrzałam się niektórym swoim przekonaniom to zrozumiałam, że tworzą one rzeczywistość. Po ich rozpadzie wszystko dotyczące danego przekonania zmieniło się o 180%
Oczywiście nie jest to takie łatwe, jeśli nagle będę przekonana, że umiem latać, to nie wyrosną mi skrzydła i nie polecę w siną dal 🙂 Może jednak kiedyś w obliczu wysokiej świadomości i lat praktyk, uda mi się lewitować? Skoro są ludzie, którzy to robią, to jest szansa, że mi też się uda!

A co ty myślisz o postawionych powyżej pytaniach i hipotezach?

 

Źródła:
„Psychotronika współczesna nauka o świadomości, telepatia, teleportacja, prekognicja, cudowne uzdrowienia”, dr Danuta Adamska – Rutkowska, studio Astropsychologii jeszcze lepsze jutro,, wydanie I, Białystok 2017
Wiedza własna
Grafika: pixabay.com

Naucz się neutralizować ciemność!

angry-man-274175_1920

Każdy z nas przeżywa kłótnie i spory? Możemy wejść w zatarg, z najbliższymi, lub znajomymi. Nie ważne z kim prawie zawsze chcemy dogryźć drugiej osobie. Czy tak musi być? Może istnieje sposób by neutralizować kłótnie w zarodku?

Jak radzić sobie z kłótniami?

Ja uczę się stosować pozytywną energię, zamiast mścić się na oponencie i eskalować kłótnię. Nie jest to łatwe. Cała negatywna energia docierająca do nas powoduje, że chcemy odbić ją w akcie obrony. Zareagowanie z dobrocią i miłością w odwecie wymaga od nas wysokiej świadomości i zatrzymania się na chwilę. Przecież naszym celem nie jest kłótnia tylko rozwiązanie problemu 🙂

Uchwyć moment

Niby mój sposób jest logiczny i łatwy w teorii. Spróbujcie jednak go zastosować, zobaczycie , że to wcale nie takie banalne. Zatrzymanie się na chwile, kiedy emocje sięgają zenitu, może być wyczynem. Jeszcze trudniejsze, jest zareagowanie z życzliwością i miłością.

Ja już kilka razy zastosowałam ten sposób, jedyne co otrzymałam to miłość i zrozumienie. Pamiętajcie, że światło zawsze zneutralizuje ciemność, a kto wojuje mieczem… ten od niego ginie…

Jakie są wasze sposoby na kłótnie?

Źródła: Wiedza własna
Grafika: pixabay.com